Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu

Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 11572861
On-line: 8
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
Drewniana obudowa + serwer

Drewniana obudowa + serwer

Drewniana obudowa + serwer

NE555: Projekt ten wzbudził duże zainteresowanie na naszym forum (link do tematu), dlatego poprosiłem autora by przybliżył kolejne etapy modyfikacji w formie artykułu. Jest to przykład modyfikacji w pełni praktycznej i przy tym eleganckiej. Obudowa stanowi element umeblowania pokoju.

Wstęp

Awadon: Jakiś czas temu moja stara obudowa zirytowała mnie ostatecznie. Trzy lata temu budowałem ją tylko dlatego, że na rynku nie było tower-ów posiadających wnęki 5,25" na bocznej ściance (o chłodzeniu wodnym już nie wspominając...). Niestety nie była ona zbyt ergonomiczna. W praktyce okazało się, że wymiana dysku twardego jest jednoznaczna z demontażem bocznej i tylnej ścianki. Postanowiłem coś z tym zrobić. Jako że potrzeba jest matką wynalazku, tak narodził się kolejny projekt.

Plan

Postawiłem sobie kilka założeń:

  • Chciałem uzyskać w pełni funkcjonalną obudowę. Oznacza to możliwość wymiany podzespołów w dowolnym momencie. W kwestii płyty głównej nie chciałem być również ograniczony np. do formatu microATX.
  • Możliwość zamontowania dużej liczby napędów i dysków. Nawet w tej chwili mam trzy dyski na stałe (czasem zachodzi potrzeba zamontowania kolejnych).
  • Możliwość zastosowania dużego coolera (już bez zabawy w chłodzenie wodne!), w tej chwili jest to Scythe.
  • Obudowa typu desktop, mieszcząca się w narożniku biurka.

Drewniany szkielet

Na początku chciałem oprzeć się na konstrukcji szkieletowej ze ściankami wykonanymi ze sklejki lub giętego drewna. W końcu okazało się jednak, że coś co miało posłużyć tylko za szkielet, świetnie sprawdza się jako gotowe rozwiązanie. W ten sposób doszedłem do tego etapu:

Teraz kilka słów wyjaśnienia. Według pierwotnego planu miała być wykorzystana tylko dolna część obudowy. Niestety wysokość coolera wymusiła "pięterko" (węższa nadbudówka), ale dziś tego nie żałuje. Do czego ono posłużyło, opiszę kilka akapitów dalej. Szczegóły konstrukcji przedstawia poniższe zdjęcie.

Jest to konstrukcja składająca się z naprzemiennie klejonych listew 5 x 0,7 i 2,5 x 0,7 cm. Narożnik łączony "na zakładkę" i szlifowany do uzyskania łuku. Oto efekt pracy po przeszlifowaniu frontu. Otrzymałem już kształt docelowy. Zrobiłem też już wszystkie wnęki na napędy i czytniki.

Nadszedł czas na zrobienie tyłu. Użyłem sklejki 3mm na spód i 5mm na ścianki. Wykorzystałem też gotowe elementy ze starej obudowy - wykonanie ich we własnym zakresie byłoby bardzo pracochłonne.

Jak widać, cała płyta została odsunięta od krawędzi obudowy. Tylko w ten sposób mogę zapewnić dostateczną ilość miejsca na kable, aby obudowę można było dosunąć do ściany. Ze względu na miejsce, gdzie będzie stała obudowa musiałem zrobić podcięcie w miejscu mocowania zasilacza. Mam tam po prostu belkę narożnikową w mieszkaniu.
Na zdjęciu widać ogólny zarys kształtu obudowy oraz rozmieszczenie elementów komputera.

Serwer

Teraz nadszedł czas na drugą część modyfikacji. Jak już pisałem, obudowę musiałem nieco podwyższyć. Uzyskane w ten sposób miejsce postanowiłem wykorzystać na... serwer! Teraz parę słów wyjaśnienia. Pewnie sami nieraz próbowaliście dostać się do swojego komputera z pracy lub od kolegi. Ja sam bardzo często korzystam ze zdalnego pulpitu. Ok, ale co zrobić, jak komputer jest wyłączony? Korzystałem często z programiku wysyłającego pakiety wake on lan, ale jak się okazało, nie w każdej podsieci było to możliwe.
Zresztą, warto mieć serwer :). Tylko pożerane przez niego ilości prądu są makabryczne! Wpadłem jednak na ciekawy pomysł. Przecież można użyć laptopa! No właśnie, szkoda, tylko że dyski 2,5" kosztują fortunę. A jak by tak podłączyć "normalny" dysk??

Wykonałem przejściówkę pobierającą 5V bezpośrednio z laptopa - czyli uniknąłem różnic potencjału pomiędzy elektroniką laptopa i dysku oraz prosty stabilizator 12V oparty na układzie typu LM7812, zasilany bezpośrednio z zasilacza laptopa. Jednocześnie pozbyłem się matrycy i innych zbędnych elementów niepotrzebnych do funkcjonowania serwera. Otrzymany w rezultacie "pecet" pobiera szczytowo około 30W, typowo jednak zadowala się 10W. Działa pod kontrolą Fedory i sprawuje się bez zarzutu.

Próby z fornirowaniem

W pierwszej kolejności sprawdziłem, czy fornir "zda egzamin" na napędzie CD.


Tu jeszcze w starej obudowie.

Potem nadszedł czas na próby z fornirowaniem samej obudowy. Przetestowałem rozmaite kleje.
Tak wygląda klejenie na gorąco Wikolem. Niestety klej przenika przez pory i przypala się na zewnątrz. Ogólnie nie polecam tej metody. Wikolem można kleić na zimno, na prasie (o ile ma się równą powierzchnię).

Tutaj kleiłem polimerem. Efekt do przełknięcia. Klej jest gęsty, ale jak widać na końcu mi wyciekł i niestety "zapaćkałem" fornir. To również było klejone na gorąco.

Ostatecznie zastosowałem jednak klej stykowy - w moim przypadku Butapren. Zasada jest prosta. Nakłada się pędzelkiem cienitką warstwę na obie klejone powierzchnie. Czeka 20..30 min, aż klej zupełnie wyschnie i przyprasowuje żelazkiem. Chyba najlepsza metoda. Działa na drewno jak i inne powierzchnie (np. plastik).
Jeszcze inna szkoła mówi o stosowaniu kleju stolarskiego tzw. "perełek". Jest to klej na ciepło. Na pewno daje dobre wyniki, ale nie miałem go pod ręką, aby przetestować.

Wnioski:

  • Na dużych płaszczyznach i na zimno można stosować gęsty klej typu polimer (ale wymaga docisku).
  • Na gorąco nie ma problemu z butaprenem. Efekt zadowalający, nie niszczy porów itp.
Nie będę się jednak wymądrzał. W handlu jest dobre 100 rodzajów kleju do forniru, a ja dopiero zaczynam z nim zabawę.

1/2
   Następna strona
Nawigacja
bercow     18-05-2007, 16:11
Pierwszy, bardzo ładne, jak by się na sile czepiać to klawiatura nie pasuje, ale to tak na sile, ogolnie nie widze jakis bledow konstruktorskich :D
KuBuŚ     19-05-2007, 14:40
Nie pomyślałeś może o wymiennej kieszeni zamontowanej gdzieś na boku obudowy ? Zauważyłem że dyski są dla Ciebie ważne więc powinno to być Twoim priorytetem, jeżeli już maksymalnie wykorzystałeś miejsce, to uważam że na topie czyli u góry obudowy na prawo spokojnie zmieści się dobuduwka wyskokości paru centymetrów na wymienny dysk. Pozdrawiam i gratuluje pomysłu
ajax     19-05-2007, 18:36
Myślę, że ten link http://www.arswood.pl powinien pomóc autorowi artykułu w dalszym rzeźbieniu obudowy.
znik1     22-05-2007, 19:32
Jak dla mnie buda po prostu świetna :) Lakierowania bym się nie czepiał. W zasadzie między warstwami wystarczy przeszlifować zacieki, bo te są nieuniknione. Btw, jestem po lakierowaniu schodów :)
eXtreem     23-05-2007, 14:47
no ja nie wiem, czy te temperatury są w normie
pepper777     22-06-2007, 05:04
A ja bardzo jestem ciekaw jak podpiales 3.5" Hdd do laptopa. Moze jakis schemacik? Czy ktos wie jak zrobic lub gdzie kupic taka przejsciowke?
-Czapi-     05-08-2010, 14:10
Fajny hehe...
  
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.