Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu

Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 11569836
On-line: 11
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
NAELCEDKA czyli pimp my notebook!

NAELCEDKA czyli pimp my notebook!

Efekt końcowy i podsumowanie

Efekt końcowy - naelcedka® na laptopie

Ostatnim etapem jest sprawdzenie czy naklejkę przykleiliśmy równo i czy nigdzie nie zebrało się pod nią powietrze. Ostrzegam także przed zbyt mocnym dociskaniem klapy laptopa! Pamiętajcie, że pod nią znajduje się delikatna matryca, którą bardzo łatwo można uszkodzić. Jak będziemy robić wszystko z wyczuciem i odrobiną ostrożności, to nie powinniśmy mieć żadnych kłopotów. Proces naklejania jest bardzo prosty, trochę bardziej musimy się napracować przy docinaniu, ale co to dla nas! Poniżej galeria zdjęć notebooków Dell Latitude D410 (matryca 12") oraz Dell Latitude C600 (matryca 14") z naklejkami naelcedka®.

Dell Latitude D410 (Pepe2k), wymiary naklejki: 263 x 220 mm.

naelcedka naelcedka

naelcedka

naelcedka

Dell Latitude C600 (Dziku), wymiary naklejki: 300 x 220 mm.

Podsumowanie, wrażenia i odczucia

Pepe2k: Przyznam szczerze, że z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony! Wprawdzie musiałem włożyć trochę pracy i wysiłku w przygotowanie i docięcie naklejki, ale warto było! To naprawdę działa, bo od kiedy mam na klapie naklejkę mój notebook wyróżnia się spośród innych i już wielu znajomych zadało mi pytanie gdzie mogą coś takiego kupić. Jedni pewnie zrobią to z czystej potrzeby "bycia innym", inni dostrzegą w tym idealny sposób na tanią reklamę swojej firmy, strony internetowej itp. Część z Was pewnie zadaje sobie pytanie dlaczego wybrałem właśnie taki, a nie inny nadruk. Jednak jest to kwestia gustu, a o tych się nie rozmawia (dziewczyna by mnie chyba powiesiła za gołe babki...! :-P). W przyszłości przecież zawsze mogę zmienić grafikę, a koszty nie są aż tak wygórowane (29,90 zł za jedną sztukę + koszt wysyłki, aktualny cennik dostępny tutaj) biorąc pod uwagę wysoką jakość produktu i przede wszystkim satysfakcję z osiągniętego efektu! Dodatkowa zaleta to także ochrona klapy notebooka, która jest jedną z tych części, które najszybciej się zużywają i są narażone na uszkodzenia (zarysowania itp.).
Obawiam się tylko jednego - czy klej naprawdę nie pozostawi śladów i czy naklejkę będzie można łatwo i bez większych przeszkód w razie potrzeby usunąć? Producent zapewnia, że tak, a jak jest w praktyce - obiecuję, że sprawdzę i za jakiś czas, może po wakacjach, poinformuję o tym w małej aktualizacji tego artykułu.

Dziku: Szczerze? Na początku miałem spore wątpliwości odnośnie naelcedeki. Zarówno w sprawie wyglądu, jaki i wytrzymałości i ogólnej potrzeby posiadania takiego cuda. Po dwóch tygodniach użytkowania częściowo zmieniłem zdanie. Dlaczego częściowo? Ano... Z mojego punktu widzenia taka naklejka jest raczej zbędnym bajerem, choć nie powiem, wygląda ładnie. Przede wszystkim, ciężko jest dokładnie dopasować naklejkę do kształtu klapy, a wycinanie ew. otworów na logo producenta do łatwych też nie należy. W pracy mój "zpimpowany notebook" wzbudził raczej więcej kpin niż zachwytów.
W funkcje ochronne naklejki też raczej nie wierzę. Może i mniejszych rys nie będzie, ale jak solidnie czymś uderzymy, to już zupełnie inna para kaloszy. Osobiście bym wolał, aby funkcje ochronne pełniła obudowa z tytanu, niż kawałek folii.
Natomiast, na uwagę rzeczywiście zasługuje jakość druku. Ta jest na najwyższym poziomie. Jakość fotograficzna i kropka. Także klej zastosowany na naklejce jest wysokiej klasy. Przy próbie zdjęcia naklejki na klapie nie pozostają żadne ślady.
Sama naelcedka® okazała się też dość odporna na uszkodzenia. Przez ponad dwa tygodnie notebook codziennie lądował w plecaku, plecak na moich plecach, ja na rowerze i razem jechaliśmy do pracy. W jednej komorze plecaka znajdował się zarówno komputer jak i zasilacz z kablami zasilającymi, a czasami także inne rzeczy. I co? I nic! Naklejka wygląda jak nowa. Więc chyba jest nieźle.
Moje podsumowanie? Jeśli ktoś chce zmienić wygląd swojego notebooka, a nie ma zacięcia do farb, lakierów i polerowania, to naelcedka® jest produktem dla niego. Tym bardziej, że cena naklejki wraz z wysyłką będzie niższa niż koszt dobrych lakierów, a naklejkę, w przeciwieństwie do farby, można łatwo i szybko usunąć. I tym optymistycznym akcentem kończę swój komentarz :)

UPDATE (12-08-2006)

Od twórców naelcedki®: Pojawiła się możliwość wycięcia w naelcedce® miejsca na logo oraz na zawiasy (każda opcja za dodatkową opłatą wynoszącą 1 zł), jak również zaokrąglenia rogów.

Dodatkowe zdjęcia naelcedki® z matową folią ochronną (Adkinson):

 

UWAGA! Jeżeli zamierzasz zamówić sobie naelcedkę®, to podając przy zamówieniu w polu "uwagi" hasło "naelcedka® z Dzikie.NET" otrzymasz 10% rabatu! Promocja będzie trwać do 15 sierpnia 2006 roku włącznie!

Podziękowania dla www.naelcedka.pl za dostarczenie produktu do testów!

Pepe2k & Dziku

4/4
  Poprzednia strona 
Nawigacja
Znakomity     27-07-2006, 20:01
Plomienie mi sie podobaja. Bardzo ladnie wyglada :)
Adkinson     27-07-2006, 20:43
czytałem wcześniej i jutro powinna do mnie dojść moja naelcedka :)
Dumas     27-07-2006, 21:07
IMO lipa :/ .... Notebook to w miare poważny i drogi sprzęt a nie zabawka żeby na nią jakieś badziewka naklejać ... takie moje zdanie apropo produktu . U PEPE2K jeszcze jakoś wygląda , bo pokrywa całą matrycę, i ładnie wycięte kółeczko , ale u Dzika to IMO lipa całkowita...

Będzie update jak sie tego pozbyć ??

A sam tekst fajny :)

Pozdr.
tom3k3     27-07-2006, 21:13
Mi się podoba ;)
URAN     27-07-2006, 21:21
Co kto lubi! O gustach i smakach trudno jest dyskutować. Jeden lubi róże, a drugi jak mu nogi śmierdzą. Sam pomysł dobry, ale jest przecież tyle innych powierzchni do upiększania...
silverplacebo     27-07-2006, 21:50
Imho ladnie by toto wygladalo na boku obudowy ---> tani "mod" [w cudzyslowie;]];]
kodijak     27-07-2006, 23:37
Limonka beznadzieja ale płomienie naprawde super :D jeszcze tak wewnątrz zrobic... :D
NE555     28-07-2006, 09:14
Stwarzacie! Ładnie to wygląda, trzeba tylko wybrać jakiś interesujący obrazek.
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.