Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu

Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 11569823
On-line: 5
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
NAELCEDKA czyli pimp my notebook!

NAELCEDKA czyli pimp my notebook!

Wstęp

Wielu z nas lubi zmieniać i dostosowywać otoczenie według swoich indywidualnych potrzeb. Nie musimy ukrywać, że każdy z nas chciałby wyróżniać się spośród innych! Po części właśnie z tego powodu kilka lat temu narodził się modding komputerowy, dziedzina, która z czasem przerodziła się w sztukę i niektóre projekty prezentują naprawdę niesamowitą jakość i styl na najwyższym poziomie. Ale modding to nie tylko zmienianie obudów komputerowych czy też budowanie ich od podstaw. To także zmiana wyglądu myszki, klawiatury, a nawet monitora i to w taki sposób żeby wszystko tworzyło jedność i współgrało ze sobą. Tak w gruncie rzeczy modyfikować można wszystko - telefony komórkowe, odtwarzacze MP3, konsole, czytniki flash, pamięci USB i... notebooki! W przypadku tych ostatnich modding dopiero raczkuje, głównie ze względu na fakt, że z przenośnym komputerem niewiele można zrobić (a może się mylę?). Zazwyczaj modyfikacja taka ogranicza się do przemalowania obudowy. Jedną z przeszkód jest koszt przenośnego komputera i obawa przed jego uszkodzeniem, przez co niewielu decyduje się na taki zabieg, inną są problemy przy rozbieraniu i przygotowaniu obudowy do malowania (producenci tak starannie upychają sprzęt wewnątrz, że łatwiej jest notebooka rozłożyć niż potem złożyć...). Niedawno na polskim rynku pojawiła się ciekawa alternatywa...

Pomaluj mojego laptopa na żółto i na niebiesko...


Zdjęcie pochodzi ze strony LaptopDesign USA.


Zdjęcie z tej strony.

Jeszcze zanim dokonałem zakupu mojego notebooka (używany Dell Latitude D410) miałem zamiar go pomalować, pisałem o tym nawet na mojej prywatnej stronie - tutaj. Przygotowałem sobie symulacje (dwa zdjęcia poniżej) i znalazłem w sieci instrukcję serwisową, w której zamieszczono szczegółowe informacje dotyczące rozbierania mojego modelu na części pierwsze.

Dell Latitude D410 Dell Latitude D410
Dell Latitude D410 z niebieską klapą? Czemu nie!

Dell Latitude XPi
Redakcyjny Dell Latitude XPi w nowych kolorkach po modyfikacji Dzika! Osobiście gustuję w innych barwach... :)
Więcej tutaj i tutaj.

Niestety po zakupie komputera zabrakło czasu, ochoty, funduszy i chyba odwagi żeby przemalować klapę. Mój pomysł podkradł z kolei Dziku i zabrał się za przemalowanie redakcyjnego, starego notebooka Dell Latitude XPi. Ale przy okazji przeglądania sieci w poszukiwaniu przykładów takich projektów natknąłem się na aukcję Tuning laptopa - NAELCEDKA.PL. Po wymianie kilku maili z producentem, przejrzeniu strony internetowej www.naelcedka.pl i konsultacjach z Dzikiem postanowiliśmy spróbować i opisać Wam nasze wrażenia!

naelcedka - cóż to takiego?

naelcedka® to nic innego jak naklejka z dowolną grafiką kolorową lub monochromatyczną, przeznaczona do przyklejenia na klapie naszego komputera przenośnego.

naelcedka

Autorzy pomysłu (Panowie Sebastian Lusiński i Karol Nowakowski) piszą o nim tak:

"naelcedka®, w tłumaczeniu na język potoczny oznacza naklejkę - "tapetę" na klapę notebooka. Przedstawiać może wszystko, zależy to wyłącznie od pomysłu i inwencji właściciela. Zastosowanie swoje ma zarówno w przypadku indywidualnych, jak i korporacyjnych użytkowników.
Przyzwyczailiśmy się już do kolorowych gadżetów stosowanych w przedmiotach codziennego użytku jak np. w telefonach komórkowych. Podobną rolę ma pełnić naelcedka® na naszych notebookach. Jest to nowy produkt na rynku i ma już swoich pierwszych użytkowników - ludzi, którzy lubią się wyróżniać.
naelcedka®, wykonana jest ze specjalnej folii samoprzylepnej, na której drukowane są dowolne projekty kolorowe i monochromatyczne. Istnieje również możliwość nadruku do trzech kolorów PANTONE na specjalne zamówienie. Wysoka jakość wydruku cyfrowego jest gwarantowana przez producenta.
Posiadamy wieloletnie doświadczenie w branży poligraficznej, dzięki czemu jesteśmy w stanie zapewnić wysoką jakość wydruków na folii, jak również posiadamy studio graficzne wykonujące indywidualne projekty na zamówienie klienta. Jednym słowem proponujemy kompleksową usługę.
naelcedka® jest doskonałym nośnikiem reklamowym w przypadku firm. Większość posiada tzw. pracowników mobilnych, których głównym narzędziem pracy jest notebook. W kontaktach z klientami firmowa naelcedka® z logo lub reklamą usług czy produktów jest dobrą i skuteczną formą promocji.
Naszym zdaniem naelcedka® ma szansę stać się na rynku dodatkowym nośnikiem reklamowym, skutecznym i tanim w eksploatacji
".

Współwłaściciele przedsięwzięcia rozpoczęli już proces ubiegania się o wzór przemysłowy na swoje rozwiązanie. Aktualnie zastrzeżone zostało logo oraz nazwa produktu. Na stronie internetowej www.naelcedka.pl znajdziemy trochę więcej informacji na temat produktu:

Technologia

Zastosowana technologia, która jest podstawą powodzenia naszego produktu, pozwala na osiągnięcie bezkonkurencyjnego poziomu jakości. Odpowiednio dobrany klej zapewnia idealne przyleganie nalepki, nawet do nierównej powierzchni. Lepkość i skład kleju jest tak dobrany, aby przy zdejmowaniu nalepki nie pozostały żadne ślady. Druk wykonany jest technologią gwarantującą zachowanie barw (CMYK i Pantone) przez cały czas używania naszego produktu. Specjalne zabezpieczenia uniemożliwiają ścieranie się koloru podczas transportu komputera przenośnego w torbie oraz znacznie utrudniają powstawanie jakichkolwiek uszkodzeń mechanicznych na powłoce obudowy.
Dzięki używaniu naelcedki obudowa laptopa praktycznie się nie brudzi.

Schemat

Folia ochronna zabezpiecza przed mechanicznymi uszkodzeniami druku, tj. zadrapaniami czy ścieraniem podczas transportu w torbie. Folia może być błyszcząca - wówczas światło odbija się od powierzchni laptopa, albo matowa - w tym przypadku światło tłumione jest w dużym stopniu przez nalepkę.

Kolory. Nasza technologia pozwala drukować wszystkie kolory z palety CMYK. Nie ma niestety możliwości druku koloru srebrnego ani złotego. Istnieje jednak możliwość dodatkowego dodrukowania do 3 szt. kolorów z palety PANTONE. Kolory PANTONE przeznaczone są przede wszystkim dla firm, które chcą uzyskać gwarancję zachowania barw swojego logo.

Folia samoprzylepna może być przygotowana w dwóch wariantach: białym oraz przezroczystym. Biała folia zapewnia zachowanie idealnego kontrastu kolorów. Zaletą folii przezroczystej jest za to możliwość wycieniowania przesłanej fotografii do koloru laptopa.

To tyle jeżeli chodzi o teoretyczne informacje podawane przez producenta, a jak jest w praktyce?

naelcedka® - zamówienie!

Producent naklejki dostarczył nam (mnie oraz Dzikowi) po jednej próbce z wybranymi przez nas grafikami. Warto tutaj wtrącić kilka słów właśnie na temat wyboru nadruku. W gruncie rzeczy może to być wszystko - grafika kolorowa, monochromatyczna, zdjęcie z naszego aparatu, fotografie znalezione w sieci (pobrane np. z serwisu stock.xchng) itp. Na temat jakości i wymiarów otrzymaliśmy taką informację:

"Grafikę przyjmujemy w dowolnym formacie, po przesłaniu jej do nas weryfikujemy jej jakość. Naklejkę przycinamy tylko do prostokąta (granica błędu to 3 mm), pliki najlepiej przysłać w rozdzielczości 300 dpi ale może być również mniejsza. Rozdzielczość nie zależy od przysłanej grafiki. Maszyna, na której drukujemy specjalnie nie celuje idealnie rastrem. Efekt jest taki, że nawet przy mniejszej rozdzielczości, zdjęcia immanentnie same się "rozpływają" i raczej nie powstaje efekt pixelozy. Zdarzyłoby się tak dopiero przy bardzo niskiej rozdzielczości. Drukowaliśmy już zdjęcia przekazane do nas w 72 dpi (nie miały ostrych krawędzi) i trzeba patrzeć bardzo z bliska by zauważyć niedoskonałość."

Wybraliśmy z Dzikiem dwa zdjęcia (zamieszczamy je poniżej, a tutaj galeria symulacji różnych grafik na moim notebooku), przygotowaliśmy je (przycięcie do wymiarów, zmiana rozdzielczości) i przesłaliśmy ze szczegółami zamówienia na adres mailowy firmy. Zażyczyliśmy sobie błyszczącą folie ochronną, a samoprzylepną w kolorze białym. Minęło kilka dni i otrzymaliśmy gotowe naklejki!


Dwa pliki w rozdzielczości 300 dpi i odpowiednich wymiarach (+ 3 mm z każdego boku)

Co nam przyniesie listonosz?

Zamówione naelcedki® dostarczono nam w kartonowej tubie, która chroni naklejkę przed uszkodzeniem i zagięciami. Wewnątrz znajdziemy także kartkę A4 ze szczegółowymi informacjami naszego zamówienia oraz krótką instrukcją naklejania.

Nadruk jest naprawdę wysokiej jakości, błyszcząca folia ochronna prezentuje się bardzo dobrze, można się w naklejce nawet przejrzeć! Poniżej zdjęcia i już przechodzimy do opisu montażu.


Tutaj już po zamontowaniu na moim D410.

Naklej mnie!

Proces naklejania naelcedki® na klapie naszego notebooka wcale nie jest taki trudny. Naklejka nie jest ani za cienka, ani za gruba (mniej więcej 0,2 mm), dobrze przylega i mocno się trzyma. Jeżeli się pomylimy zawsze możemy ją odkleić i nakleić ponownie we właściwej pozycji. Dziku miał ułatwione zadanie, bo swoją naelcedkę przyklejał od razu, taką jaką otrzymał. Ja z kolei postanowiłem trochę pokombinować...


Odcinanie niepotrzebnych skrawków i pierwsze przymiarki.

W mojej naklejce postanowiłem wyciąć otwór na logo Della i odrobinę zaokrąglić narożniki. Linijka, ołówek i cyrkiel poszły w ruch... 15 minut i wszystko było gotowe do cięć. Siostro! Nożyczki!

Najwięcej trudności sprawiło mi wycięcie otworu na logo. Pomogła dopiero zmiana nożyczek, mniejszymi poszło zdecydowanie szybciej. Rogi zaokrągliłem odrysowując wcześniej na nich kartę kredytową... kilka minut i wszystko było już gotowe do przyklejenia!
Producent zaleca rozpoczęcie naklejania naelcedki od krótszego boku klapy notebooka. W moim przypadku łatwiej było to zrobić rozpoczynając naklejanie od tego dłuższego. Nie zapomnijcie przed instalacją oczyścić powierzchnię, na którą przyklejacie grafikę. Można to zrobić przy pomocy specjalnego preparatu do oczyszczania powierzchni plastikowych lub np. benzyną ekstrakcyjną, alkoholem, rozcieńczonym rozpuszczalnikiem (uwaga na opary i powierzchnie malowane - może zniszczyć Waszego laptopa!).


Początki naklejania.


Pomagamy sobie miękką szmatką. Dzięki niej możemy zapobiec zbieraniu się powietrza pod naklejką.

Efekt końcowy - naelcedka® na laptopie

Ostatnim etapem jest sprawdzenie czy naklejkę przykleiliśmy równo i czy nigdzie nie zebrało się pod nią powietrze. Ostrzegam także przed zbyt mocnym dociskaniem klapy laptopa! Pamiętajcie, że pod nią znajduje się delikatna matryca, którą bardzo łatwo można uszkodzić. Jak będziemy robić wszystko z wyczuciem i odrobiną ostrożności, to nie powinniśmy mieć żadnych kłopotów. Proces naklejania jest bardzo prosty, trochę bardziej musimy się napracować przy docinaniu, ale co to dla nas! Poniżej galeria zdjęć notebooków Dell Latitude D410 (matryca 12") oraz Dell Latitude C600 (matryca 14") z naklejkami naelcedka®.

Dell Latitude D410 (Pepe2k), wymiary naklejki: 263 x 220 mm.

naelcedka naelcedka

naelcedka

naelcedka

Dell Latitude C600 (Dziku), wymiary naklejki: 300 x 220 mm.

Podsumowanie, wrażenia i odczucia

Pepe2k: Przyznam szczerze, że z efektu końcowego jestem bardzo zadowolony! Wprawdzie musiałem włożyć trochę pracy i wysiłku w przygotowanie i docięcie naklejki, ale warto było! To naprawdę działa, bo od kiedy mam na klapie naklejkę mój notebook wyróżnia się spośród innych i już wielu znajomych zadało mi pytanie gdzie mogą coś takiego kupić. Jedni pewnie zrobią to z czystej potrzeby "bycia innym", inni dostrzegą w tym idealny sposób na tanią reklamę swojej firmy, strony internetowej itp. Część z Was pewnie zadaje sobie pytanie dlaczego wybrałem właśnie taki, a nie inny nadruk. Jednak jest to kwestia gustu, a o tych się nie rozmawia (dziewczyna by mnie chyba powiesiła za gołe babki...! :-P). W przyszłości przecież zawsze mogę zmienić grafikę, a koszty nie są aż tak wygórowane (29,90 zł za jedną sztukę + koszt wysyłki, aktualny cennik dostępny tutaj) biorąc pod uwagę wysoką jakość produktu i przede wszystkim satysfakcję z osiągniętego efektu! Dodatkowa zaleta to także ochrona klapy notebooka, która jest jedną z tych części, które najszybciej się zużywają i są narażone na uszkodzenia (zarysowania itp.).
Obawiam się tylko jednego - czy klej naprawdę nie pozostawi śladów i czy naklejkę będzie można łatwo i bez większych przeszkód w razie potrzeby usunąć? Producent zapewnia, że tak, a jak jest w praktyce - obiecuję, że sprawdzę i za jakiś czas, może po wakacjach, poinformuję o tym w małej aktualizacji tego artykułu.

Dziku: Szczerze? Na początku miałem spore wątpliwości odnośnie naelcedeki. Zarówno w sprawie wyglądu, jaki i wytrzymałości i ogólnej potrzeby posiadania takiego cuda. Po dwóch tygodniach użytkowania częściowo zmieniłem zdanie. Dlaczego częściowo? Ano... Z mojego punktu widzenia taka naklejka jest raczej zbędnym bajerem, choć nie powiem, wygląda ładnie. Przede wszystkim, ciężko jest dokładnie dopasować naklejkę do kształtu klapy, a wycinanie ew. otworów na logo producenta do łatwych też nie należy. W pracy mój "zpimpowany notebook" wzbudził raczej więcej kpin niż zachwytów.
W funkcje ochronne naklejki też raczej nie wierzę. Może i mniejszych rys nie będzie, ale jak solidnie czymś uderzymy, to już zupełnie inna para kaloszy. Osobiście bym wolał, aby funkcje ochronne pełniła obudowa z tytanu, niż kawałek folii.
Natomiast, na uwagę rzeczywiście zasługuje jakość druku. Ta jest na najwyższym poziomie. Jakość fotograficzna i kropka. Także klej zastosowany na naklejce jest wysokiej klasy. Przy próbie zdjęcia naklejki na klapie nie pozostają żadne ślady.
Sama naelcedka® okazała się też dość odporna na uszkodzenia. Przez ponad dwa tygodnie notebook codziennie lądował w plecaku, plecak na moich plecach, ja na rowerze i razem jechaliśmy do pracy. W jednej komorze plecaka znajdował się zarówno komputer jak i zasilacz z kablami zasilającymi, a czasami także inne rzeczy. I co? I nic! Naklejka wygląda jak nowa. Więc chyba jest nieźle.
Moje podsumowanie? Jeśli ktoś chce zmienić wygląd swojego notebooka, a nie ma zacięcia do farb, lakierów i polerowania, to naelcedka® jest produktem dla niego. Tym bardziej, że cena naklejki wraz z wysyłką będzie niższa niż koszt dobrych lakierów, a naklejkę, w przeciwieństwie do farby, można łatwo i szybko usunąć. I tym optymistycznym akcentem kończę swój komentarz :)

UPDATE (12-08-2006)

Od twórców naelcedki®: Pojawiła się możliwość wycięcia w naelcedce® miejsca na logo oraz na zawiasy (każda opcja za dodatkową opłatą wynoszącą 1 zł), jak również zaokrąglenia rogów.

Dodatkowe zdjęcia naelcedki® z matową folią ochronną (Adkinson):

 

UWAGA! Jeżeli zamierzasz zamówić sobie naelcedkę®, to podając przy zamówieniu w polu "uwagi" hasło "naelcedka® z Dzikie.NET" otrzymasz 10% rabatu! Promocja będzie trwać do 15 sierpnia 2006 roku włącznie!

Podziękowania dla www.naelcedka.pl za dostarczenie produktu do testów!

Pepe2k & Dziku

Z podziałem na strony
Znakomity     27-07-2006, 20:01
Plomienie mi sie podobaja. Bardzo ladnie wyglada :)
Adkinson     27-07-2006, 20:43
czytałem wcześniej i jutro powinna do mnie dojść moja naelcedka :)
Dumas     27-07-2006, 21:07
IMO lipa :/ .... Notebook to w miare poważny i drogi sprzęt a nie zabawka żeby na nią jakieś badziewka naklejać ... takie moje zdanie apropo produktu . U PEPE2K jeszcze jakoś wygląda , bo pokrywa całą matrycę, i ładnie wycięte kółeczko , ale u Dzika to IMO lipa całkowita...

Będzie update jak sie tego pozbyć ??

A sam tekst fajny :)

Pozdr.
tom3k3     27-07-2006, 21:13
Mi się podoba ;)
URAN     27-07-2006, 21:21
Co kto lubi! O gustach i smakach trudno jest dyskutować. Jeden lubi róże, a drugi jak mu nogi śmierdzą. Sam pomysł dobry, ale jest przecież tyle innych powierzchni do upiększania...
silverplacebo     27-07-2006, 21:50
Imho ladnie by toto wygladalo na boku obudowy ---> tani "mod" [w cudzyslowie;]];]
kodijak     27-07-2006, 23:37
Limonka beznadzieja ale płomienie naprawde super :D jeszcze tak wewnątrz zrobic... :D
NE555     28-07-2006, 09:14
Stwarzacie! Ładnie to wygląda, trzeba tylko wybrać jakiś interesujący obrazek.
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.