|
Strona Główna |
Artykuły |
Forum |
Galeria |
PTSC |
OC Guide |
Wszystko o... |
Baza overclockingu
|
|
|
Menu
Na forum
dysk 1tb usb.. (2) Projekt Radm.. (10) Zestaw do 40.. (7) Jaki proc do.. (4) Gniazdo inte.. (1) Udostępnieni.. (0) Prośba o zro.. (4) Zwijana ksią.. (2) Ależ tu pust.. (65) Epox 8RDA+ (19) Czas zacząć .. (13) Chłodzenie A.. (1)
Artykuły
Gigabyte 3D Aurora.. Foxconn P35A VI Zjazd OC & Mode.. Akcesoria Scythe K.. Foxconn 8800GTS 32.. Test zestawów chło.. Test zestawów chło.. PTSC - wprowadzeni.. NAELCEDKA czyli pi.. OCZ DDR II 800 Spe.. Drewniana obudowa .. Następcy dyskietek.. więcej
Statystyki
Licznik:
11569826
On-line: 7 |
Reklama
Najnowsze publikacje
Linki
|
Overclocking Guide
Overclocking GuideWstęp Podkręcanie... Zapewne każdy trochę bardziej zaawansowany użytkownik komputera spotkał się z tym pojęciem... Gdzieś coś wyczytał, gdzieś coś usłyszał... Ale co to dokładnie jest? Na czym polega? Jak tego dokonać? Jakie niebezpieczeństwa są z tym związane? Zapewne każdy kiedyś zadawał sobie podobne pytania. Artykuł ten jest przeznaczony dla takich właśnie użytkowników, którzy chcą prawie darmowo przyspieszyć swoją maszynę, a nie wiedzą w jaki sposób to zrobić, lub boją się uszkodzić sprzęt, na który czasami musieli długo oszczędzać. Doświadczony overclocker może ten artykuł spokojnie pominąć. Co to jest podkręcanie? Podkręcanie (ang. overclocking) jest to, najprościej mówiąc, zmuszanie komputera do pracy z wyższą szybkością niż nominalna. Oryginalnie pojęcie overclocking dotyczyło procesorów, lecz jakiś czas temu objęło swoim zasięgiem także karty graficzne (akceleratory 3D), nie mówiąc już o pamięciach czy chipsetach, które czasami też są zmuszane do pracy z wyższymi od normalnej częstotliwościami. W tym artykule skoncentrujemy się głównie na podkręcaniu procesorów, gdyż to daje najbardziej spektakularne efekty, i problemach z tym związanych. Disclaimer Podkręcanie procesorów niesie za sobą ryzyko trwałego uszkodzenia sprzętu. Ani autorzy artykułu, ani reszta redakcji "Dzikie.NET" nie odpowiadają za ewentualne uszkodzenia komputera lub siebie :) Czytając dalej automatycznie zgadzasz się na nie działanie na szkodę autorów artykułu, lub kogokolwiek ze składu redakcyjnego tego serwisu. Dziękujemy :) Teoria Aby w komputer mógł działać,
wszystkie jego elementy są uruchamiane z pewną częstotliwością, zwaną częstotliwością
taktowania. Dawniej, w zamierzchłych czasach komputeryzacji, wszystkie elementy
komputera pracowały z tą samą częstotliwością, np. 2MHz. Jednak już od dłuższego
czasu poszczególne składowe komputera taktowane są różnymi częstotliwościami.
Na płycie głównej znajduje się zegar (nie mylić z zegarkiem podającym
aktualny czas) generujący sygnał o pewnej częstotliwości, który stanowi
podstawę do taktowania wszystkich pozostałych podzespołów komputera. Dzielniki magistral systemowych
Mnożniki wybranych procesorów (ustawienia standardowe)
Jak widać na załączonym przykładzie, dla różnych procesorów, pracujących z inną częstotliwością FSB, mnożniki są różne. Oto wzór umożliwiający obliczenie mnożnika na podstawie częstotliwości nominalnej procesora i jego szyny FSB: Mnożnik = Częstotliwość Procesora [MHz] / Częstotliwość FSB [MHz] Ogólna zasada jest następująca:
komputer z procesorem o wyższej częstotliwości FSB i mniejszym mnożniku jest
szybszy od komputera z procesorem o niższej częstotliwości FSB i większym
mnożniku, nawet jeśli nominalne częstotliwości procesorów są równe.
Pomijam tutaj różnice wydajności wynikające z struktury procesora. Wyższa
FSB to głównie szybciej pracująca pamięć. Rozkład elektronów przy napięciu standardowym
Rozkład elektronów przy podwyższonym napięciu
Jak widać na załączonych obrazkach, większość elektronów w stanie niski skupia się na 0.3V, natomiast w stanie wysokim, większość elektronów skupia się przy napięciu zasilania procesora (1.7V i 1.8V). Jednak część elektronów położona jest w pewnej odległości od napięć referencyjnych i może się zdarzyć, że wejdą w obszar wzbroniony, którego bramka logiczna nie będzie w stanie zinterpretować. Taka sytuacja w przypadku pracy z normalną częstotliwością jest prawie niemożliwa, a w każdym bądź razie niezwykle mało prawdopodobna. Jednak w przypadku podkręcenia, elektrony, szczególnie w stanie wysokim, mogą niebezpiecznie zbliżać się do obszaru wzbronionego. Podniesienie napięcia zasilającego powoduje 'odsunięcie' elektronów od obszaru wzbronionego. Dzieje się tak między innymi na skutek spadku oporności układu. Im wyższe napięcie tym mniejsza oporność. Owocuje to wyższą stabilnością procka. Zaznaczam, że nie powinno się podnosić napieć powyżej 15-20%, bo możemy upiec procka. Samą teorią nic nie zrobimy. Trzeba działać. A do działania potrzebny jest sprzęt. Konkretnie płyta główna, procesor, pamięć oraz chłodzenie. Chłodzenie omówimy w osobnym rozdziale, natomiast reszta sprzętu zostanie przedstawiona tutaj. I. Płyta główna Płyta główna jest najważniejszym składnikiem komputera. To od niej zależy sterowanie mnożnikiem procesora, szyną FSB, oraz napięciami. Co tu dużo mówić, do podkręcania najlepiej nadają się płyty "markowe", np. Epox/Enmic, Abit, MSI, Asus lub Gigabyte (jedynie nowsze modele tej firmy). Nie znaczy to, że na "gorszych" płytach podkręcanie jest niemożliwe. Może jednak być mocno utrudnione. Płyty renomowanych producentów zazwyczaj mają lepsze chłodzenie chipsetu, lepszej jakości regulatory napięcia i ogólnie blok zasilający, oraz lepsze ekranowanie ścieżek sygnałowych. Często kupując niemarkową płytę narażamy się na brzydką niespodziankę w postaci braku regulacji napięcia procesora, lub pamięci. Ogólnie zakup płyty to poważna sprawa i przed zakupem powinno się przekopać internet w poszukiwaniu testów i opisów, lub zapytać znajomych bardziej obeznanych w temacie. Większość płyt umożliwia zmianę parametrów pracy procesora z poziomu biosu, na niektórych płytach ustawia się to przez zworki, lub dip-switche na płycie. W takich przypadkach z reguły nie obejdzie się bez instrukcji. II. Procesor Na rynku są trzy zasadnicze firmy produkujące procesory x86 (niech już nikt mnie nie łapie za słowo, chodzi nam o procesory do użytku domowego): Intel, AMD, oraz VIA. Najlepiej podkręcalne są procesory low-end oraz mid-range. High-endowe układy również można przetaktować, jednak dużo z nich nie wyciśniemy z powodu wyżyłowanych ustawień fabrycznych. Jako, że z reguły najwięcej korzyści daje podkręcanie tanich układów, na nich też się skupimy. Trochę informacji o możliwościach danego układu może nam powiedzieć tzw. seria procesora. Przed zakupem procesora warto wpaść na stronę www.overclockers.com i zajrzeć do działu CPU Database. Znajdziemy tam wyniki podkręcania wszystkich (no, prawie wszystkich ;) procesorów podesłane przez ludzi. Chciałbym zwrócić Waszą uwagę na czwartą kolumnę od lewej (S Code). Znajdują się tam bowiem serie procesorów. Należy przejrzeć listę w poszukiwaniu najlepiej kręcącej się serii procesorów. Nie bierzmy jednak pod uwagę kilku pierwszych pozycji z tabeli, ponieważ najwyższe wyniki uzyskują głównie wyczynowcy, którzy chłodzą procesory ciekłym azotem lub freonem. Na podstawie tych notatek idziemy do sklepu i kupujemy procesor z najlepszej serii. Są szanse, że podkręcimy go bardzo wysoko. Sam tak robię i jak na razie dobrze na tym wychodzę. Jak zwykle jest jedno ale. Może się zdarzyć, że niektóre egzemplarze procesorów są w zasadzie niepodkręcalne, nawet te, które są z "dobrej" serii. Za przykład mogę tu podać mojego kolegę, który za Chiny ludowe i pół Ameryki nie mógł zmusić swojego Durona 800 do pracy z wyższą częstotliwością, niż 825 MHz. Również na naszym Forum bardzo często pokazują się posty "na ile mogę podkręcić mój procesor xxx?" Każdy procesor ma swoje granice tolerancji. Nie można jednoznacznie odpowiedzieć na takie pytanie. Czasami jeden procesor podkręca się do obłędu, a drugi nie chce i już. Do tej granicy trzeba dotrzeć stopniowo, a gdy już się do niej dotrze, najlepiej zostawić sobie przynajmniej kilkanaście mhz luzu (w czasie pracy procesor powinien mieć chociaż minimalny zapas mocy technologicznej). 1. Intel Wszystkie procesory Intela (z wyjątkiem
tzw. wersji inżynieryjnych - nie sprzedawancyh), od czasów pierwszych Pentium
II i niektórych serii Pentium MMX mają zablokowany mnożnik. Można podkręcać
je tylko poprzez FSB. Nie powinniśmy bardzo płakać z tego powodu, gdyż samo
przyspieszanie FSB daje większe korzyści niż podkręcanie mnożnikiem.
Zablokowany wysoki mnożnik może jednak utrudnić nam podkręcanie, z powodu
zbyt dużego skoku megahercowego - trochę głupio to brzmi, ale każdy powinien
zrozumieć o co chodzi. Zaraz to wytłumaczę. 2. AMD Sprawa wygląda całkiem inaczej w procesorach firmy AMD. Co prawda procesory te mają zablokowany mnożnik, jednak idzie go łatwo odblokować poprzez zamalowanie ołówkiem mostków L1 w sposób taki, jak na rysunku:
Tym sposobem mamy odblokowany mnożnik
(uwaga, sytuacja ta nie dotyczy procesora AMD Athlon XP, ale o tym dalej). Dla
czystej formalności dopiszę, że pierwsze serie procesorów Duron 600 oraz
niektóre serie Athlonów Thunderbird mają fabrycznie połączone mostki L1.
Mnożnikiem możemy sterować, jeśli płyta posiada możliwość jego zmiany.
Jeśli płyta nie posiada takiej możliwości podkręcanie mnożnikiem staje się
bardzo utrudnione. Wtedy trzeba zaingerować w mostki L6, ale mamy tutaj
ograniczone pole manewru. Do uzyskania są wtedy tylko niektóre mnożniki,
ponieważ dla większości trzeba by było ciąć mostki. A to jest już
operacja bardzo trudna, ryzykowna i zdecydowanie nie polecamy jej wykonywania.
Nie zapominajmy jednak, że podnoszenie FSB daje lepsze rezultaty, niż kręcenie
mnożnikiem. Z tego powodu dla Duronów najlepiej będzie jeśli ustawimy sobie
FSB 133 (z wyjątkiem płyt na chipsecie VIA KT133, one nie obsługują
magistrali 133), a dalsze podkręcanie będziemy przeprowadzać mnożnikiem.
Taka operacja da lepszy efekt, niż wysoki mnożnik i niższa szyna. Jeśli
podkręcamy Athlona, to w dużej części przypadków szyna już od razu będzie
ustawiona na 133 - jedną operację mamy mniej. Jeśli mamy Athlona na FSB100,
to również przestawiamy FSB na 133. Takie podkręcanie jest bezpieczne - nic
poza procesorem nie jest przetaktowane, i nie ma ryzyka, że usmażymy kartę
graficzną, dysk twardy i co tam jeszcze mamy w komputerze. Oczywiście można
stosować FSB wykraczające poza specyfikację kart PCI, AGP i urządzeń EIDE,
ale wtedy narażamy się na nieprawidłową pracę tych urządzeń, a czasami
nawet jego uszkodzenie (ja już usmażyłem jeden modem poprzez podkręcenie
szyny PCI do 41,5MHz...). Oczywiście istnieje tu też rozsądna granica, moim
zdaniem wynosi tu ona 38MHz. Wyższej magistrali często nie tolerują
zintegrowane z płytą karty muzyczne. Jeśli mamy procesor Athlon XP to pojawia się mały problem. Laser przecinający mostki wypala dziury w plastikowej obudowie tego procesora. Z tego powodu odblokowanie mnożnika w tych procesorach jest trudniejsze i powoduje utratę gwarancji (z wyegzekwowaniem gwarancji na procesor AMD i tak jest duży problem). Z tego powodu zostaje nam albo podkręcanie przez FSB, albo trochę bardziej skomplikowana operacja. Opis jest następujący:
Czasami potrzeba nawet 3, 4 podejść zanim operacja zostanie zakończona sukcesem. Podczas łączenia bardzo ważny jest spokój. Jeśli czujemy że ręce nam drżą zróbmy przerwę i spróbujmy jeszcze raz za chwilkę. Kieliszek alkoholu pomoże w opanowaniu rąk. 3. VIA C3 Nie wszyscy wiedzą, że ten procesor można podkręcać. Można, i to nawet bardzo dobrze. Tylko czy jest sens? C3 był produkowany jako energooszczędny procesor do biura mogący pracować bez wentylatora (nawiasem mówiąc to mój Celeron 900 zdetaktowany do 600 przy napięciu 1.6V też może...). Jednak te procesory mają bardzo słabą wydajność. VIA C3 Ezra 933 odpowiada mniej więcej Celeronowi 366. Jeśli ktoś kupuje taki procesor to chyba nie po to, żeby go podkręcać. Z tego powodu o podkręcaniu tego procesora piszę jedynie dla formalności. Procesor ten posiada zablokowany mnożnik, jednak można go odblokować za pomocą programu WCPUID. Jednak często są z tym duże problemy. Prawdopodobnie opcja działa ta tylko pod systemem Windows 98SE (piszę prawdopodobnie, gdyż sam takiego C3 w rękach nie miałem):
Wiadomości z serwisów internetowych są różne. Jedni ogłaszali sukces, inni porażkę. Procesor można podkręcać również za pomocą FSB. Jednak proponuję dać sobie spokój z podkręcaniem tego procesora. W swoich zastosowaniach się sprawdzi, a do domu nikt go przecież nie kupi (chyba, że jako drugi komputer) III Pamięć Pamięć jest również bardzo ważnym
składnikiem udanego podkręcania. W większości komputerów wykorzystuje się
pamięć SDR lub DDR. Są również pamięci Rambus, ale są one używane przez
stosunkowo niewiele osób. Głównym powodem jest tu wysoka cena zarówno pamięci,
jak i płyt pod nie. Wydajność jest również nie taka jak powinna. Co prawda
pamięci RDRAM PC1066 biją wszystko, ale są bardzo drogie i bardzo trudno dostępne.
Łatwiejsze do kupienia PC800 są mało podkręcalne i jest cienki wybór
chipsetów pod nie - praktycznie tylko i850 (nie polecam, jeśli się chce
kupować nową płytę) oraz i850E. Wszystkie trzy typy pamięci są pamięciami
dynamicznymi zbudowanymi z mikroskopijnych kondensatorów i co kilka cykli
potrzebują odświeżenia swoich zawartości. Najczęściej spotykane szybkości
to 100, 133 i 166MHz. Pamięci DDR pracują jednak po obu zboczach zegara,
dlatego oznaczane są odpowiednio jako PC200, PC266 i PC333. W użyciu są też
oznaczenia PC1600, PC2100 i PC2700 - powstały one z przepustowości danej
pamięci. Jeśli chce się kupować nową płytę główną, to tylko pod DDR-y
- SDR-y odchodzą już w niepamięć, natomiast Rambusy są dla zwykłego użytkownika
za drogie i mają dużo ograniczeń. Wyjątkiem jest tu platforma Socket 370,
ponieważ tam procesory przesyłają dane po jednym zboczu zegara i DDR-y tutaj
nic nie dają. Jeśli się kupuje nowe pamięci to najlepiej byłoby kupić pamięć
PC333 - oszczędzi to nam zbędnej przesiadki, kiedy wejdą procesory na FSB166.
Godne polecenia są pamięci Samsung PC333 (nie znam dokładnie modelu), które
wytrzymują prawie 200MHz. Niestety w niewielu sklepach znajdziemy taką pamięć.
Znacznie łatwiej dostępne są pamięci Elixir, Nanya lub Kingston. Nie są złe,
ale nie wytrzymają tyle co podane wyżej Samsungi. Jeśli się ma pamięci
PC266, to najczęściej będą pracowały stabilnie do ok 150-160MHz przy CAS
Latency 2.5. Prawie wszystkie pamięci PC266 pracują przy 133MHz i CAS Latency
2. Pamięci PC200 są bardzo rzadko spotykane. Odpowiedź jest bardzo krótka - zworkami, lub z poziomu biosu ;). Najpierw musimy sprawdzić, czy mamy możliwość zmiany parametrów procesora z poziomu biosu, czy zworkami na płycie. Jeśli nasza płyta ma możliwość zmiany parametrów w biosie, to dla większości użytkowników będzie to dodatkowe ułatwienie. Jeśli parametry zmienia się zworkami, lub dip-switchami, to niezbędna może okazać się instrukcja od płyty głównej. Zakładam, że uważnie przeczytaliście poprzednie rozdziały, przyswoiliście sobie je i wiecie co oznaczają pojęcia zawarte tutaj. 1. Intel Jak już wiecie procesory Intela
możemy podkręcać tylko poprzez FSB. Jeśli mamy płynne ustawianie FSB (co
1MHz), to najczęściej nie warto się tak bawić. Proponuję zwiększać FSB co
5MHz, a następnie odpalić jakiś test stabilności (dwukrotne przejście demka
w q3 powinno wystarczyć). Jeśli nie ma problemów powtarzamy tą operację
(tj. następne 5MHz). Należy jednak uważać z innymi częstotliwościami niż
66, 100 i 133, gdyż wiąże się z nimi przetaktowanie magistral AGP i PCI (nie
dotyczy to większości nowych płyt pod P4, które mają ustawienia "stałe",
tzn niezależnie od FSB AGP i PCI mają zawsze 66 i 33MHz). W związku z tym
wszystkie urządzenia w komputerze także będą pracowały powyżej nominalnych
wartości. Szczególnie niebezpieczne jest to dla dysków twardych, które mogą
nie nadążać z obróbką informacji, co może zaowocować pojawianiem się błędów
na dysku, lub co gorsza, uszkodzeniem dysku. Źle na przyspieszanie PCI reagują
także modemy, które są szczególnie wrażliwe na szybkość powyżej 38MHz i
zintegrowane z płytą karty muzyczne. W przypadku ostrego podkręcania (PCI
powyżej 38MHz) karta muzyczna po prostu się wyłączy i zostaniemy bez dźwięku
:). Najlepiej po przekroczeniu 38MHz przestawić dzielnik (o ile jest taka możliwość)
na niższy. Niektóre płyty robią to automatycznie. Jeśli nie ma automatyki
to najlepiej przestawić dzielniki na niższe po przekroczeniu 80MHz na AGP lub
38 na PCI (można sobie obliczyć). Ale wracajmy do podkręcania. Jeśli są
jakieś oznaki niestabilności (wyrzucanie na pulpit z gier 3D, jakieś dziwne
zwisy, lub inne anormalne zachowanie), to najczęściej pomoże delikatne
podniesienie napięcia zasilającego procesor, lub spowolnienie pracy pamięci
(przestawiamy z CAS2 na CAS3). Jeśli to pomogło, to kręcimy dalej. Po osiagnięciu
granicznej częstotliwości pracy zapuszczamy jakąś wymagającą aplikację -
najlepszy będzie 3D Mark w pętli. Tylko z 3DMarkiem jest jedno małe ale.
Program czasami wywala na pulpit przy nominalnych częstotliwościach, więc również
weźcie to pod uwagę. Dobre będzie również parę godzin gry w Q3, lub coś
podobnego. Jeśli komputer jest niestabilny, to pomoże obniżenie FSB. 2. AMD Zakładam, że macie już odblowany mnożnik w swoim grzejniczku ;). Do dzieła. Jeśli ma się odblokowany mnożnik, to taktowanie procesora jest w zasadzie dowolne, jeśli tylko nie przekroczymy granicznej wytrzymałości egzemplarza. Skuteczniejsze zawsze będzie wysokie FSB i mniejszy mnożnik. Warto przyjąć bazową FSB 133, lub 166 jeśli płyta ma dzielnik 1/5. Stosunkowo bezpieczną magistralą jest też 150MHz. Najlepiej obniżyć mnożnik (jeśli trzeba) i podnieść FSB. Ale jak zwykle jest problem. Niektóre serie Duronów Morgan nie chcą chodzić na FSB 133. Co wtedy? Pozostaje praca przy FSB100 i podkręcanie mnożnikiem, lub zwiększenie FSB na maxa. Procedura zwiększania FSB i testowanie stabilności jest taka, jak na procesorach Intela. Kurcze, nie działa... Przy podkręcaniu takie zjawisko jest
niestety częste. Zjawiska są różne. Najpopularniejszym jest z pewnością
czarny ekran po resecie i stabilna praca aż do następnego resetu. Nie należy
się przejmować, że spaliło się procesor (tak jak ja kiedyś na Cyrixie
133MHz ;). Przyczyną tego może być albo za niskie napięcie, albo
przesadzenie z częstotliwością procesora. Najczęściej pomaga wyciągnięcie
wtyczki z zasilacza na chodzącym kompie (wtedy, kiedy nie reaguje). U mnie to
zawsze działało. Czasami trzeba to powtórzyć dwa lub trzy razy. Kolejnym
rozwiązaniem może być reset komputera i jednoczesne trzymanie klawisza Insert.
Na większości płyt przywraca to defaultowe ustawienie biosu odnośnie
parametrów procesora. Gdy już to nie działa, zostaje tylko zworka Clear CMOS.
Gdy tej zworki nie ma, to trzeba wyciągać baterię. Tylko pamiętajmy o wyciągnięciu
wtyczki z zasilacza. Ja raz zapomniałem o tym, i kiedy włożyłem zworkę z
powrotem komputer sam się uruchomił :)))
No i doszliśmy do momentu krytycznego w całym podkręcaniu
procesorów. Do chłodzenia. Procesor, mimo, że jest bardzo małym ustrojstwem,
grzeje się niemiłosiernie. Gdyby nie coolery, już po kilkunastu sekundach
rozgrzał by się do takiej temperatury, że wyglądał by jak przypalone
ciasto. I to bez podkręcania. A podkręcanie jeszcze podnosi moc pobieraną
przez procesor. Na wzrost poboru mocy procesora składa się kilka czynników:
1. Chłodzenie powietrzem Chłodzenie powietrzem jest to najprostszy i
najbardziej popularny system chłodzenia. Większości ludzi wystarcza właśnie
taki system. Coolery składają się z radiatora, który odbiera ciepło z
procesora, oraz z wentylatora, który zmniejsza jego oporność termiczną.
Kolejną rzeczą w coolerze jest wentylator. Od niego głównie zależy wydajność chłodzenia. Niestety duża ilość nowych wentylatorów to modele szybkoobrotowe. Dlaczego niestety? Wentylator o wymiarach 60x60x25mm kręcący się z prędkością 7000 RPM to prawie 50db hałasu. Tak, hałas stał się bardzo denerwującym skutkiem ubocznym ciągłego podnoszenia wydajności komputerów. Pod względem hałasu użytkowników można podzielić na trzy grupy: takich, którzy za ciche coolery uznają cokolwiek cichsze od Delty, zwykłych użytkowników, którym wystarcza cooler 4800RPM, oraz ekstremalnych wyciszaczy. Osobiście należę do tej trzeciej grupy :) Ideałem jest cooler z dużym miedzianym radiatorem oraz z dużym wentylatorem z regulowaną szybkością obrotową. Dlaczego akurat tak? Proszę przeanalizować budowę takiego coolera na przykładzie Thermaltake Volcano 7+. Urządzenie to posiada duży miedziany radiator znakomicie odbierający ciepło z procesora, oraz wentylator 70x70x25 z regulacją obrotów. Dzięki temu możemy mieć bardzo wydajny, lub przestawiając regulator na opcję "low" cichy cooler. Jakie coolery są najlepsze??? Trudno odpowiedzieć na te pytanie. Każdy cooler ma inne parametry. Wyróżniamy zasadnicze dwa rodzaje coolerów: pod podstawkę Socket 370 i Socket A, oraz pod Socket 478 (Pentium 4). Dobrym uniwersalnym coolerem jest Thermaltake Volcano 7+. Pasuje pod wszystkie trzy typy podstawek. Niestety jest drogi. "Najlepszy z najtańszych" to chyba Titan TTC-D5T. W miarę wydajny i dla znakomitej większości użytkowników cichy. Pasuje tylko pod podstawki Socket 370 i Socket A. Dla Pentium 4 sprawa się trochę ułatwiona, gdyż Intel dodaje do procesorów boxowe coolerki, któe mają całkiem dobre parametry, gdy tylko nie myślimy o ekstremalnym overclockingu. Na pewno wybierzemy coś dla siebie. 2. Chłodzenie cieczą Chłodzenie cieczą jest stosowane w większości przez ekstremalnych overclockerów. Ostatnio zaczęło być również używane przez "zwykłych" użytkowników, którzy są zadowoleni z cichej i wydajnej pracy takiego systemu. Praktycznie jeszcze rok temu kupno takiego zestawu było w Polsce niemożliwe. Ostatnio coś się na tym rynku ruszyło i pojawiły się firmy, które sprowadzają do Polski gotowe zestawy, lub umożliwiają poskładanie zestawu jak z klocków. Jednak najczęściej ludzie sami wykonują takie zestawy. Zasada działania jest bardzo prosta. Na procesor zakładamy małe, miedziane, lub aluminiowe, pudełko, przez które przepływa ciecz chłodząca. Gdzieś obok znajduje się chłodnica, w której chłodziwo pozbywa się ciepła pobranego z procesora i pompa zapewniająca stałą cyrkulację płynu. I na tym koniec. Takie systemy są bardzo wydajne i przegrzanie procesora raczej nam nie grozi. Niestety, ich budowa nie jest prosta. Najtrudniejsze jest wykonanie wymiennika ciepła na procesorze. Musi być mały i przede wszystkim szczelny. Nawet najmniejszy przeciek chłodziwa, najczęściej wody, może spowodować spalenie procesora, płyty głównej, czy karty graficznej. Techniki są różne. Jednolity blok aluminium z przewierconymi otworami, pudełko zlutowane z blachy miedzianej, spłaszczona rurka miedziana, zespół cienkich rurek zalanych spoiwem przewodzącym ciepło, czy też mały, odpowiedni radiator aluminiowy z założonym plastikowym pudełkiem i uszczelniony Poxipolem. Chłodnicę można wykonać z cienkich rurek metalowy, starej chłodnicy z lodówki, lub kupić w sklepie motoryzacyjnym nagrzewicę samochodową, np. od Poloneza. Z pompą wodną też nie wielkiego kłopotu. Wystarczy pójść do sklepu akwarystycznego i kupić pompkę wodną. No i oczywiście będziemy potrzebowali węże gumowe. Zasada jest następująca: im mocniejszą mamy pompkę, tym grubszych węży będziemy potrzebowali. 3. Chłodzenie gazem To już najwyższa szkoła jazdy. Kosztuje krocie, wykonać w domu jest raczej trudno, a ciekły gaz nie starcza na długo i trzeba go kupić. Ale jakie wyniki. Procek schłodzony do -70C to raczej norma i przegrzanie absolutnie mu nie grozi. Co najwyżej można go zamrozić, albo spowodować jego oszronienie, co jest sytuacją bardzo niebezpieczną. Na szczęście istnieją rozwiązania firmowe, drogie, ale skuteczne i niezawodne. 4. Systemy hybrydowe Idea systemów hybrydowych polega na połączeniu dwóch, lub więcej, systemów chłodzących w jeden. Są to głównie systemy oparte na ogniwach Peltiera. Nie wspominałem o niech wcześnie, gdyż nie wiedziałem do której z powyższych grup je zaliczyć. Ogniwa Peltiera są to swego rodzaju pompy cieplne, pompujące ciepło z jednej swojej strony na drugą. Powstały na potrzeby armii, jako system chłodzenia luf armatnich. Ogniwo Peltiera, jakie można u nas dostać, ma postać małej płytki o wymiarach ok. 40x40mm i wysokości ok. 3-4mm. Ogniwo podłączone do prądu z jednej strony jest zimne, a z drugiej gorące. Jeśli takie ogniwo położymy zimną stroną na procesorze, to będzie ono bardzo wydatnie go chłodzić, nawet do temperatury niższej od temperatury otoczenia. I o to właśnie chodzi w chłodzeniu procków. Musimy tylko pamiętać o odprowadzeniu ciepła z gorącej strony ogniwa. I to w dodatku musimy odprowadzić tego ciepła bardzo dużo. Jeśli moc naszego procesora wynosi np. 20W, a moc ogniwa 30W, to musimy odprowadzić z układu aż 50W. I tutaj nie wystarczą już małe radiatorki i standardowe wiatraki. Trzeba montować tak duże radiatory jak to tylko możliwe i tyle wiatraków ile zmieści się na radiatorze. Niczym niezwykłym nie jest radiator z trzema wentylatorami. Albo idziemy na całość i składamy chłodzenie wodne, które bez problemu powinno poradzić sobie z połączoną mocą procesora i ogniwa Peltiera. Ogniwo Peltiera (30x30mm) 50W
5. Inne ważne sprawy Jednak nawet najlepszy system chłodzenia
na niewiele się zda, jeśli nie będzie odbierał ciepła z procesora. Najczęstszym
błędem popełnianym przy samodzielnym składaniu komputera jest krzywe zapięcie
radiatora na procesorze. Jest o to bardzo łatwo w przypadku procesorów Intela
w obudowie FCPGA. Przyczyna jest prozaiczna: sama struktura procesora jest
bardzo mała i trudno jest tak ustawić radiator, aby przylegał do niej całą
możliwą powierzchnią. Często konieczne jest wykonanie podkładek trzymających
cooler w odpowiedniej pozycji. Ten problem rozwiązało AMD w Duronach, które
mają fabrycznie przyklejone odpowiednie gumowe podkładki. Zakończenie Mamy nadzieję, że udało nam się
wyjaśnić podstawowe kwestie dotyczące podkręcania. W razie jakichś problemów
zamieśćcie pytanie na forum, lub wysyłajcie e-maila. SuperMario 14-11-2005, 18:53 Czy ktoś może posłużyć konkrteami odnośnie Athlona 3.000+ na płycie SOLTEK SL-K8AN2-GR ? Będę wdzęczny ... Poza tym interesuje mnie aktualizacja BIOS dla tej płyty, ale mam mało doświadczenia i raczej jestem zdany na siebie ... Pozdrawiam wszystkich ! Thunderbal 02-12-2005, 17:34 wiecie co jak bym mial starego semprona np 2600+ to bym go sobie podkrećił ale z amd 64 4200+ x2 wole nie ryzykowac ;) spider2005 07-12-2005, 00:39 a ja od roku mam podkręconego pentiuma III z 700Mhz na 933Mhz zmieniłem FSB z 100 na 133 i chodzi na standardowym chłodzeniu i w grach dochodzi do 45-50 stopni!!!!! działa bez żadnej zwiechy! gorzej było jak go podkręciłem do około 1080Mhz wtedy się dławił!!!! ale nie zjarałem go!!!!:) niech żyje overclocking i tuning obudowy alvar17 04-04-2006, 17:48 Mógłby mi ktoś pomóc w podkręceniu mojego procka Duron 1000 mhz. Płytka ECS K7S5A jak ktoś się na tym zna to proszę o pomoc!!!! Piotr_87 05-05-2006, 12:06 Ja mam P4 1.5 Ghz i wiecie podkręciłem go na 1.8 tylko fsb ze 100 na 120 wrzuciłem//A jak chciałem na 130 na jakies 2.0 ghz to mi sie merdał,błedy z pamięcią i wogóle/Pomóżcie co zrobić żebym go na te 2.0 zmusił/Temp.procka 30 %/Płyta gigabyte jakas niedawno kupowana//pamięci mam 640 2 x 256 266Mhz i 1x 256 400Mhz i to może dlatego dalej nie chce iśc bo te 266 walą sprawe//Pomocy!! dinno13 22-07-2006, 06:11 Boguszek 28-11-2006, 12:51 spoko strona wszystko trzeba robić powoli i na spokojnie z głową bo czasami można przegiąć ;/ i dlatego się coś zjara djzatorze 01-01-2007, 11:26 Do alexa: obniż dzielnik do 4x albo chociaż 5x i wtedy podkręcaj; powinieneś wyciągnąć te 980 (1000mhz też wchodzi w grę ale nie wiem czy na stockowym chlodzeniu). Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj. |