Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu

Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 11569834
On-line: 10
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
Obudowy Antec SLK3700-BQE i Sonata II

Obudowy Antec SLK3700-BQE i Sonata II

Antec Sonata II z zewnątrz, tunel powietrzny

Sonata II - z zewnątrz

Drugi model z prezentowanych dzisiaj obudów - Antec Sonata II, zapakowany został w niemalże identycznej wielkości karton, w którym dodatkowo znajdziemy instrukcję obsługi oraz kartonik z niezbędnymi akcesoriami montażowymi, kluczykami i plastikowym logo producenta (do przyklejenia na panelu przednim).
Już jakiś czas temu, mniej więcej przez kilka tygodni, miałem okazję używać pierwszą wersję Sonaty. Po tamtej "przygodzie" mam same dobre wspomnienia, zobaczmy zatem co producent zmienił i ulepszył w drugim wydaniu.

Antec Sonata II
Pierwsza Sonata miała na lewym boku wycięte logo, tym razem jego brak.

Sonata II to także przedstawiciel kategorii obudów typu Midi Tower wyposażonych w drzwiczki zasłaniające napędy. W przeciwieństwie do SLK, w tym modelu zastosowano znacznie lepszy mechanizm podwójnych zawiasów (drzwiczki można obrócić o większy kąt, a także łatwo je zdemontować). Ponadto, zostały one wyposażone w zamek na kluczyk (a raczej plastikową zasuwkę - zdjęcie poniżej).

 

Na plastikowych drzwiczkach prócz zamka i miejsca na logo znajdziemy także dwa otwory dla umieszczonych pod nimi diod LED (zielona informująca o zasilaniu i pomarańczowa o pracy dysku twardego). Natomiast poniżej specjalny panel z gniazdami rozszerzeń (2x USB, FireWire oraz Audio wej/wyj) ukryty za elegancką, odsuwaną, srebrną klapką. Dodatkowo, po jej bokach znalazły się dwie niebieskie superjasne diody LED, które możemy podłączyć do zasilacza (zasilanie przez przelotkę typu Molex). Szczerze mówiąc, to uważam je raczej za zbędny i czasem przeszkadzający (np. w nocy) dodatek, ale co kto lubi! Za drzwiczkami standard - dwa srebrne przyciski (power i reset) oraz zatoki na napędy zewnętrzne (3x 5,25" i wysuwana kieszeń na 2x 3,5").


Gniazda rozszerzeń schowane pod elegancką klapką.

Wszystkie zewnętrzne blachy modelu Sonata II zostały pokryte wysokiej jakości błyszczącym, czarnym lakierem. Dzięki temu obudowa prezentuje się naprawdę elegancko i niepowtarzalnie! Jednak pociąga to za sobą także negatywne skutki - powierzchnie szybko się brudzą (zbierają kurz, zostają na niej bardzo widoczne tłuste odciski palców, itp.) i dlatego często trzeba je przecierać jeżeli chcemy zachować "blask". Poniżej zdjęcie górnej pokrywy.

Przedni panel nie został przystosowany do szybkiego demontażu ale jeżeli tylko chcemy, to możemy to uczynić. Trzeba się tylko przy tym sporo napracować, sięgając do plastikowych zaczepów za kieszenie z zatokami dla urządzeń. A pod spodem nic ciekawego, poza specjalnym (niemalże identycznym jak w SLK) filtrem powietrza zbierającym kurz i inne zanieczyszczenia, który z łatwością możemy wysunąć od spodu (np. w celu jego przemycia). Jeżeli zajdzie taka potrzeba, możemy też odkręcić przedni, plastikowy panel osłaniający wlot powietrza (4 wkręty). Przejdźmy teraz do tylnej części obudowy.

Z tyłu Sonata II wygląda podobnie jak opisywany poprzednik. Znajdziemy tam 7 śledzi, panel dla gniazd umieszczonych na płycie głównej, kratkę wentylacyjną dla wentylatora o średnicy 120 mm, miejsce na zasilacz (tutaj również proszę o ostrożność ze względu na ostre krawędzie). Z różnic zauważycie dodatkową kratkę na dole, z prawej strony. Zdradzę już teraz, że przeznaczono ją dla specjalnego tunelu powietrznego umieszczonego wewnątrz obudowy (o którym już za chwilę). Poza tym zwróćcie także uwagę na łączenia boku oraz górnej i dolnej blachy do stelaża... wszystko zostało na trwałe połączone nitami.
Już najwyższy czas aby zajrzeć do wnętrza obudowy!

Bok Sonaty II wyposażono w mechanizm do szybkiego otwierania i zamykania obudowy, dodatkowo wyposażony w zamek (ten sam co w drzwiczkach). A wewnątrz? Niespodzianka!

Sonata II - tunel powietrzny

Wspomnianą niespodzianką jest rzucający się w oczy tuż po otwarciu obudowy duży, plastikowy tunel powietrzny, który według producenta ma poprawiać wentylację i chłodzenie najszybszych procesorów i kart graficznych... Zatem przyjrzyjmy mu się dokładniej!

Cały tunel skonstruowany jest z kilku plastikowych (dobrej jakości, grube ścianki, wszystko idealnie spasowane) modułów, które możemy wyciągać, odkręcać i zmieniać ich położenie, a wszystko to po to, aby dostosować urządzenie do indywidualnych potrzeb. Możemy rozróżnić dwie części tunelu - małą plastikową część łączącą główne elementy z kartką wentylacyjną z tyłu obudowy (zdjęcie powyżej z prawej strony) oraz główną część (zdjęcie powyżej z lewej strony). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby całkowicie zdemontować konstrukcję, obudowa będzie wtedy wyglądać tak jak na poniższym zdjęciu:


Sonata II bez tunelu powietrznego.

Tunel w obudowie montujemy przy pomocy specjalnych "szybkośrubek", przykręcając go w 3 miejscach (do mniejszej części łączącej z kratką wentylacyjną, do podłogi oraz do górnej listwy wzmacniającej - wszystko zostało zaznaczone na poniższym zdjęciu).


Śrubki montażowe do mocowania tunelu w obudowie.

Jak już wspomniałem, producent udostępnił szereg możliwości dostosowania tunelu do własnych potrzeb. Możemy go przede wszystkim w całości przesuwać w lewo lub prawo (6 skoków, maksymalne wysunięcie w prawo o 3 cm - zdjęcia poniżej).


W lewo albo w prawo.


Tunel w częściach.

Przyjrzyjmy się teraz głównej części tunelu z bliska. Tutaj też możemy regulować, tym razem dwie rzeczy - wysokość wlotu powietrza nad procesorem (6 skoków, maksymalnie około 2 cm w dół) oraz wysunięcie tej części w stronę płyty głównej (3 kroki, około 2 cm maksymalnie w głąb). Ponadto możemy w nim zainstalować wentylator o średnicy 92 mm zwiększający wydajność chłodzenia... ale to nadal nie wszystko! Jeżeli posiadamy szybką i bardzo nagrzewającą się kartę graficzną, to również i jej możemy zapewnić dopływ chłodnego powietrza spoza obudowy. Wystarczy usunąć zaślepkę zasłaniającą umieszczony na wysokości około 9 cm drugi wlot powietrza (mierzone od podłogi do krawędzi mniejszego otworu), w którym również możemy zamontować wentylator, tym razem o średnicy 80 mm. Poniższe zdjęcia sekwencyjne powinny Wam wszystko wyjaśnić.


W górę i w dół...


Wysuwamy i wsuwamy...


Z wentylatorem lub bez!


Z otwartym lub zamkniętym wlotem na wysokości karty graficznej...


... ewentualnie z dodatkowym wentylatorem o średnicy 80 mm.

Niestety ze względów czasowych nie miałem możliwości sprawdzenia skuteczności tunelu w Sonata II. Jednak jeśli tylko czas pozwoli, to w przyszłości wrócimy do tego tematu. Natomiast z moich obserwacji wynikają dwa wnioski. Przede wszystkim fakt, że podczas korzystania z tego rozwiązania będziemy zmuszeni do zastosowania niewielkich rozmiarów chłodzenia dla procesora (przy maksymalnie wsuniętym rękawie odległość do laminatu wynosi około 10 cm). Poza tym, umiejscowienie wlotu powietrza do tunelu tuż pod kratką wentylacyjną od wentylatora wyciągającego ciepłe powietrze raczej nie jest dobrym rozwiązaniem (niepotrzebnie tworzymy zamknięty obieg powietrza, może lepiej by było umieścić ją w podłodze i zastosować dodatkowy filtr). Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie żeby odwrócić ciąg powietrza w tunelu (zamiast zasysać powietrze z zewnątrz możemy je w ten sposób usuwać).

3/4
  Poprzednia strona  Następna strona
Nawigacja
St.Greg     28-05-2006, 21:50
a komentowac przed publikacja mozna? :D
misiom1     28-05-2006, 22:04
ja chce bude z miejscem na bix2 ;/
KamaRa     28-05-2006, 22:13
Srednie te obudowy! :P Ale fajna recka!
Odi     28-05-2006, 22:16
Nie podoba mi się.......że ten art jest taki krudki :) Pepciu, jak zwykle świetny art!
KuBuŚ     28-05-2006, 23:59
Mam Sonate 1 i wydaje mi się, że ten dziurkowany napis Antec to jest reklamówka Sonaty, szkoda że zabrali te logo, no ale były narzekania, że dużo kurzu poprzez nią się wdziera, no ale cóż, urok obudowy :) Ja tam jestem szcześliwym posiadaczem jedynki z niesłyszalnym zasilaczem Anteca :) I żeby wymieniać te podzespoły, jeszcze nigdy do głowy mi nie wpadło :P
Karoo     29-05-2006, 14:53
2 brzydale :/
SanDiego     29-05-2006, 18:10
tak myślałem że to Pepas napisał :)
ale good recka
MaSell     29-05-2006, 18:39
SLK3700-BQE... mniam [; Genialna w swojej prostocie, stonowaniu i skromności ;]. Sonata phi... świeci sie jak psu jajca;]. I ten tandetny srebrny plastik z przodu [;
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.