Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu

Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 11569841
On-line: 7
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
V Ogólnopolski Zjazd O/C & Moders - relacja

V Ogólnopolski Zjazd O/C & Moders - relacja

Zakończenie, podziękowania, podsumowanie!

Podsumowanie

Legwan: Po mojej relacji chyba doskonale widać, że człowiek najlepiej zapamiętuje tylko złe rzeczy, dlatego czas napisać trochę dobrego. Impreza pod względem rozmachu, organizacji i pracy włożonej, przyćmiła wszystkie wcześniejsze.
Pod koniec pobytu zastanawiała mnie szczególnie jedna kwestia. III Zjazd był nastawiony głównie na osoby związane z tematem, na IV natomiast głównym adresatem byli zwykli ludzie (których było pełno), choć nie zapomniano o zjazdowiczach. Tym razem zdawało mi się, że było podobnie, ale publika nie dopisała. Dużą część osób zapewne odstraszyła opłata za wstęp, a jeśli ktoś się zdecydował to swoje pierwsze kroki kierował do stanowiska z grami i często było to jedyne miejsce jakie odwiedził - niestety nadal większość ludzi kojarzy komputery tylko i wyłącznie z grami, choć paradoksem jest fakt, że na zjeździe nie grano na komputerach tylko konsolach, ale przecież "cóż to za różnica" ;). Mam wrażenie, że w tym dążeniu do promocji komputerów trochę zapomniano o osobach, dla których cała impreza została zorganizowana, czyli o ludziach, którzy zjechali z całej Polski, jak długa i szeroka (nawet z Bieszczad!), właśnie po to, aby się spotkać i pobyć ze sobą trochę czasu. Właśnie dlatego, pomimo lekceważenia nas przez organizatorów nie było to aż tak odczuwalne i wszyscy bardzo dobrze się bawili - jak nie w namiocie, to poza nim. Właściwie główną rozrywką w namiocie, poza konkursami (których było naprawdę bardzo mało - brak inwencji twórczej?), były kolejne rundy wokół stanowisk, co jakiś czas przerywane rozmową z kolegami. Na szczęście ogólna atmosfera, a przede wszystkich LUDZIE, którzy się tam pojawili nadrobili wiele niedogodności.

NE555: Wiele osób, które były na poprzednich zjazdach chciało by powrotu do poprzedniej formy tej imprezy - choćby trzecia edycja namiotowa. Uważają, że Zjazd jak sama nazwa wskazuje, powstał by raz w roku zebrać w jednym miejscu całe środowisko OC & modding - ludzi, którzy na co dzień znają się tylko z Internetu. Wspomniałem o tym Samhainowi, gdy rozmawiałem z nim ostatniego dnia imprezy. Stwierdził stanowczo: "Już nigdy nie będzie takich imprez - powrót do poprzedniej formy jest niemożliwy". Dlaczego? Powód jest prosty. Co przyciągnie sponsorów na tego typu imprezy? Potencjalnie nowi klienci. Po to przyjeżdżają firmy i wystawiają swoje stoiska by się zareklamować i sprzedać swoje produkty. A to wymaga przyciągnięcia i zachęcenia nowych osób, zupełnie nie związanych z tematem - idziemy w stronę komercjalizacji. Takie są fakty.
Kwestia biletów. Bilety faktycznie odstraszały ludzi. Tak więc możemy to uznać za duży błąd. Napomknąłem o tym Samowi. Powiedział, że nie miał na to wpływu - dowiedział się o tym na tydzień przed imprezą i nie mógł już z tym nic zrobić. Była to odgórna decyzja Międzynarodowych Targów Gdańskich, która to firma wypożyczała namiot. Był to eksperyment by sprawdzić zainteresowanie ludzi - wnioski były jednoznaczne: żadna z biletowanych imprez namiotowych w tym roku nie odniosła sukcesu.


Happy end?

Legwan: Jak podsumować tegoroczny Zjazd? Ciężka sprawa. Chyba najlepsza będzie oryginalna wypowiedź kolegi z Realitynet, jaką usłyszałem, kiedy już wracaliśmy ze zjazdu na dworzec kolejowy: "Wiesz, rok temu wyjeżdżałem ze zjazdu z bananem na twarzy (czyt. bardzo zadowolony), natomiast w tym roku czuję wyraźny niedosyt". Ja od siebie dodam, że mimo wszystko warto było tłuc się przez całą Polskę dla tego 3-dniowego spotkania się z ludźmi i choćbym już teraz wiedział, że za rok będzie o wiele gorzej to zapewne też się tam pojawię - nie dla zjazdu, nie dla konkursów, nie dla nagród ani nie dla ekstremalnego podkręcania, ale żeby spotkać się z WAMI! A kto nie był i tak niech żałuje :). Są to tylko i wyłącznie moje przemyślenia, których nie piszę na gorąco, ale po dłuższym czasie od powrotu. Jest to opinia osoby, która tam była i doświadczyła wielu rzeczy, bawiła się ze wszystkimi i zapamiętała to, co przeżyła. Jeśli komuś nie podoba się moje zdanie to zapraszam do polemiki, ale proszę o konkrety, bo fakt, że Polacy umieją tylko narzekać jest dobrze znany.

NE555: W oficjalnym podsumowaniu na stronie zjazdu możemy przeczytać: "czas na małe podsumowanie tej udanej imprezy: (...) Ilość widzów: 500 osób z całej Polski związanych z imprezą oraz około 5000 widzów w namiocie wystawowym, jak również przed nim." To tylko liczby. Nie byłbym, aż tak super optymistyczny. Oto moje zarzuty:

  • odwiedzających było stosunkowo mało (płatne wejście),
  • wystawcy się nie popisali,
  • panowała mała dezinformacja i chaos (przydałby się dokładny plan imprezy wręczany każdemu uczestnikowi!),
  • losowanie osób do konkursów było całkiem bezsensu (rzucanie opasek w tłum), rok temu było znacznie lepiej,
  • posiłki w kresce były niepotrzebne (ludzie sami sobie dadzą radę!),
  • za mało konkursów i upominków dla odwiedzających (i nie mówię tu o wszędobylskich opaskach),

Co by jednak nie mówić, Zjazd w Gdańsku zapewnił mi wiele ciekawych wspomnień i nie żałuję, że się tam zjawiłem - nawet pomimo tego, że musiałem jechać na drugi koniec Polski. Było sporo niedociągnięć, ale wszystko to można poprawić. Organizatorzy na swojej stronie informują: "Niedługo informacje o VI edycji Zjazdu...". I tym optymistycznym akcentem chciałbym zakończyć naszą relacje. Na razie dzicy Bracia i Siostry!


I to by było na tyle...

Lista zasłużonych

Czyli komu i za co dziękować:

  • NE555 - pan i władca tej relacji, selekcja zdjęć i komentarze do nich.
  • Legwan - relacja słowna, większość zdjęć jest jego autorstwa.
  • Pepe2k - obróbka zdjęć, korekta i publikacja.
  • Subbass - część zdjęć oraz całkowicie wykręcona relacja.
  • Axquan - część zdjęć oraz opowiadanie fantasy utrzymane w klimacie zjazdu.
  • MaSell - przedstawienie kwestii podkręcania, kilka zdjęć i screen-ów.
  • ReanimatoR, Dzidzia - udostępnienie zdjęć oraz szczegółów technicznych projektu NOS3.
  • Mr.Muffin, birdman, meecowhy - relacja z prac nad modyfikacją MUSK.
  • Noriad - część zdjęć.
  • Wronek, Crocer, Lolek, Krudki, G_Reddy - za wiele ciekawych ujęć, których byli bohaterami.
  • eLmO - udostępnienie kilku zdjęć.
  • Samhain - organizacja Zjazdu, stworzenie okazji spotkania się.


Dzicy Bracia - za obecność na Zjeździe i stworzenie atmosfery - bez Was ta impreza była by nic nie warta.

PS. Dla ciekawskich mamy także materiał wideo ze Zjazdu! Pliczek wmv, waży 24 MB i dostępny jest tutaj!

NE555 we współpracy z dzikimi braćmi.

10/10
  Poprzednia strona 
Nawigacja
MaSell     05-09-2006, 23:30
Pierwszy:P
mkk270     05-09-2006, 23:35
Drugi, nic nie wyładniałeś od ubiegłego roku :P
Grzeho     05-09-2006, 23:46
Po ile szły te używane fandery? :P
subbass     05-09-2006, 23:54
czwarty ;] eeee.... kukurudza :D

@Grzeho średnio po 2 HappyMeal e ;]
MechWarrior     06-09-2006, 00:07
Ładna impra no naprawdę nieźle
axquan     06-09-2006, 00:46
6! A nie, piąty, ale i tak nieźle.

NE555: No nareszcie! :) To jak? Kiedy zajedzie nasza beczka piwa? :D
Crocer     06-09-2006, 00:59
hahaha... n1! fotki fajowe (zwlaszcza te na ktorych ja jestem) XD txt przeczytam jutro ;p
greenghost     06-09-2006, 01:24
No to bede 8. : ) Hue, hue.. Zjazd byl spoko, nie moge sie doczekac VI : )
I oczywiscie, niech kukurydza Was prowadzi ;P
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.