Strona Główna | Artykuły | Forum | Galeria | PTSC | OC Guide | Wszystko o... | Baza overclockingu
 
Zarejestruj się! | Login: Hasło:
Menu
Na forum
Artykuły
Statystyki
Licznik: 12884168
On-line: 17
 
Reklama
Najnowsze publikacje
 
 
 
 
Linki
Test bloków wodnych 2004

Test bloków wodnych 2004

Wstęp i zawodnicy

Wstęp

Na rynku sprzętu komputerowego z dnia na dzień następują radykalne zmiany. Producenci hardware'u podzielili się na kilka obozów, z których jednym wiedzie się dobrze, a drugim... też dobrze :-P. Oczywiście przykładów takich małych, prywatnych wojen, jest dużo - chociażby ATi vs. nVidia. Jednak głównymi "wojnotwórcami" są producenci procesorów - znani wszystkim potentaci - Intel i AMD. Kolejne potyczki między nimi (a raczej ich produktami w benchmarkach itp.) prowadzą do powstawania coraz to nowych i lepszych modeli CPU. Czym tu się martwić? Teoretycznie niczym, bo tam gdzie dwóch się bije, trzeci korzysta - tak mówi stare porzekadło. Otóż niezupełnie trzeci (mam tu na myśli odbiorcę końcowego)! Dlaczego? Odpowiedź jest prosta - szybsze procesory potrzebują lepszego zasilania i przede wszystkim wydajniejszego chłodzenia i właśnie w tym miejscu zyskuje czwarty, piąty, dziesiąty - czyli chociażby producenci zestawów chłodzących, czy zasilaczy.

Trochę wspomnień dziadka Fragle$'a...

Pamiętacie czasy kiedy do chłodzenia procesora wystarczył sam obieg powietrza w obudowie (nie pamiętacie? Ale ja stary jestem...) - modele 486 pracują tak bez najmniejszych problemów nawet do dzisiaj. Oczywiście wraz z rozwojem technologicznym rosła też ich moc, wydzielana w większości w postaci ciepła - niby żadna filozofia, najpierw w "ruch" poszły same radiatory - nierzadko przyklejane na stałe do procesorów, później, już dosłownie, w ruch poszły wentylatory, które zakładano na radiatory. I tak wszystko się kręciło i kręciło do czasu... kiedy się nie zatarło :-). Oczywiście konsekwencją montowania coraz to większych i szybszych coolerów był oczywiście hałas. Ale jakby tego było mało, przestał wystarczać wentylatory na samym procesorze i w zasilaczu, trzeba było stosować kolejne hałaśliwe sztuki, żeby przewentylować obudowę peceta, wspomóc chłodzenie grafiki, dysku...

Więc sprawa zaczyna nam się po woli klarować (wiem, że przynudzam...) - otóż biedny (po wydaniu pieniędzy na płytę i procesor), szary overclocker skazany jest na podjęcie ostatecznej decyzji - wybór chłodzenia. Na rynku produktów do chłodzenia powietrzem jest ogromny wybór, zaczynając od modeli z niskiej półki za kilkanaście złotych poprzez konstrukcje średnio zaawansowane, a kończąc na monstrach za parę setek złoty. Oczywiście nie musze tłumaczyć, że kupując zestaw za 30 zł i zakładając go na Bartona 2500+ nie możemy się spodziewać powalających (czytaj niskich :)) temperatur, a o większym O/C to raczej nie ma co marzyć. Natomiast w przypadku jednego z mocniejszych modeli za bagatela 200-300 zł (i jest to nierzadko cena bez wentylatora, a ten może nas kosztować dodatkowe 50-100 zł) możemy pomyśleć o zwiększaniu zegara, ale oczywiście nie ekstremalnym, chyba że nie przeszkadza nam hałas...

Dochodzimy do sedna sprawy...

Więc użytkownik z zapaleniem do O/C, który wydał na procesor 500 zł zastanawia się czym go porządnie schłodzić. Perspektywa wydania na profesjonalny, wydajny zestaw chłodzący 300 zł. jest naprawdę zniechęcająca. Potrzeba wydajnego i taniego chłodzenia doprowadziła do powstania alternatywy AC (air cooling). Mianowicie jest jeszcze oddzielna grupa produktów służących do chłodzenia procesorów (i nie tylko). Mowa tu oczywiście o chłodzeniu wodnym!

Kilka lat temu jakby ktoś mi powiedział, że PC-ta można chłodzić wodą, to bym go pognał za herezję!. Dziś nie widzę innej alternatywy. Postaram się Wam przedstawić w tym teście produkty służące chłodzeniu procesorów z naszych maszynek :). Zajmiemy się oczywiście blokami wodnymi!


Cała gromadka... więcej ich mama nie miała :-)


Ale zaraz zaraz... 1, 2, 3 ... 9?!

Zaczynamy!

Do naszego testu stanęło łącznie 8 konstrukcji, z czego 7 rodzimej i jeden zagranicznej produkcji. Poniżej spis firm i dostarczonego sprzętu.

Dostarczył:

Sprzęt:

Bloki.pl
  • Spider Extreme v1.0 ze złączkami NK 12-16-12
MCS
  • Danger Den RBX - blok zagraniczny
  • X4PRO - Studyjna wersja (nigdy nie wszedł do produkcji masowej)
  • X3M ze złączkami NK-12
  • X3M ze złączkami WT-14
  • NUKLEON 2 rev. 2 ze złączkami WT-14
Realitynet
  • Frost ze złączkami NK-12
  • CFD Uriel ze złączkami NK-12
Sirius.pl
  • Płyta główna Abit NF7 2.0 (mój Epox niespodziewanie wyzionął ducha...)

Wyjaśnienia wymaga jeszcze jedna sprawa. Otóż w przypadku króćców typu WT podajemy średnicę zewnętrzną węża, a przy typach NK wewnętrzną. Węże o średnicy zew. 14mm i wewnętrznej 12mm to jedno i to samo :-).

Zdjęcia bloczków:


Od lewej: Spider Extreme v1.0 i Danger Den RBX.


Od lewej: X4PRO i X3M ze złączkami NK-12.


Od lewej: X3M ze złączkami WT-14 i Nukleon 2 rev.2 ze złączkami WT-14.


Od lewej: Frost i CFD Uriel, oba ze złączkami NK-12.

1/7
   Następna strona
Nawigacja
el_torro     13-01-2006, 06:18
Czutam i czytam i wszyscy chwalą bo faktycznie pracy sporo ale.. gdzie jest profesjonalna chłodnica Mam WC od prawie 2 lat zbudowany w oparciu blok DD RBXi temp zwykła 33-35 stopni ,stress 44-45 układ nie jest jeszcze gotowy bo brak 2 bloków GPU i mostek, w planach chłodnica Black Ice Extreme III i wtedy temp powinny utrzymywać się poniżej 30 stopni. Proponuję zastanowić się na przyszłość jaki ma sens mieszanie sprzętu za sporą kase ze złomem za 30 zł!!!!. Tylko proszę nie pisać że była myta nie ma szans na całkowite umycie. A teraz możecie po mnie skakać Aha potencjalnych zapaleńców ostrzegam to wyjątkowo drogie chłodzenie.
  
Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany
Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta, to możesz je założyć tutaj.